Dziewczyna, która zawładnęła pustynią!

Dziewczyna, która zawładnęła pustynią!

15 maja 2018 13 By Natalia Króliczek

Często, gdy już leżę w łóżku późnym wieczorem, zastanawiam się nad tym, czy chciałabym zmienić swoje życie o 180 stopni, o tym, kogo by mi zabrakło, gdybym się zmieniła i o tym z kim bym się zmieniała. Z góry zakładam wiele nieprzyjemnych rzeczy, że coś może się nie udać, że komuś może się to nie spodobać, a ja chcę być po prostu sobą. Gdy byłam mała, chciałam być księżniczką, gdy byłam nastolatką, chciałam być mistrzynią świata w pływaniu, a teraz? Teraz chce być sobą, robić to, co lubię bez zbędnych komentarzy, że mi się nie uda, że kobieta nie może być w męskim zawodzie itp. Prawda jest taka, że idę do przodu, za marzeniami, z których ludźmi kocham i książką, która pozwoliła mi zrobić ten krok do przodu. Mówiąc o papierowej przyjemności, mam na myśli oczywiście Buntowniczka z Pustyni.


Autorką książki jest Alwyn Hamilton, utalentowana kobieta wydała na świat zlepek liter, który został nagrodzony GOODREADS CHOICE AWARDS 2016. Pokrótce o jej życiorysie można powiedzieć, tylko że jak na osobę, która tyle razy zmieniała lokum zamieszkania posada naprawdę sporą biblioteczkę, która jest wypełniona gatunkiem fantasy, który tak bardzo ją zainspirował. Wydawnictwo, które podjęło się druku tego cudeńka to Czwarta Strona, która wykonała kawał dobrej roboty. Okładka jest wytrzymała, grzbiet nie rozkleja się, a strony nie brudzą i nie rozrywają się tak łatwo.

Znalezione obrazy dla zapytania alwyn hamilton

 

Cóż można powiedzieć o bohaterach? To, że ich kocham! Może nie całym serduszkiem, ale jednak nie męczą mnie jak inne postacie z serii YA. Główna postać (a przynajmniej w moim przypadku) jest świeża i wnosi ciekawy światopogląd. Ambitnie podchodzi do życia, mimo to ma również swoje gorsze momenty, ale przynajmniej nie ciągną się przez całą książkę. Barwnie się zmienia przez całą opowieść co tylko skłania nas bardziej do przeczytania kolejnej części. Drugi główny bohater jest tajemniczym mężczyzną o uwodzicielskiej urodzie obcokrajowca. Odkrywamy z nim historie królestwa, które upada a magia jest wszędzie. Domyślamy się jego przeszłości by zaraz stwierdzić ze się mylimy. Mamy również pełno postaci drugoplanowych, po których na samym początku nie spodziewalibyśmy się niczego specjalnego, lecz i tu się potykamy o swoją wadę oceniania kogoś za szybko.

Akcja rozwija się tak szybko, że nie zdążyłam zrobić sobie przerwy między czytaniem a spaniem. Pochłonęłam tę papierową przyjemność w jeden dzień i noc i wiecie co? Było warto! Obawiałam się, że pierwsze parę stron może być nudne i monotonne, lecz dostałam przysłowiowego kopniaka w drzwi, który rzucił mnie w sam środek bitki o pieniądze i wolność oraz bycie sobą. Dowiadujemy się, że fabuła opowieści przypada na czasy sułtanów oraz początków broni palnej, choć to też może być lekko naciągnięte. Obszarem pustyni i nie tylko włada magia oraz ludzie, który za wszelką cenę chcą ją wytępić. Rozpoczyna się wojna między zbuntowanym księciem a Sułtanem. Czy Niebieskooka buntowniczka przechyli szale któregoś z nich, czy zostanie neutralna? Tego dowiecie się już sami, czytając książkę!

Podobny obraz

Komu i czy polecam tę książkę? Każdemu, naprawdę każdemu, mimo że została okrzyknięta, fantastyką YA to myślę, że i starsze osoby znajdą tam coś dla siebie czy to czytając ją dla siebie, czy dziecku do poduszki. Opowieść pozwala zrozumieć pewne fakty, które kiedyś i teraz mają miejsce. O tym, że kobiety w krajach Arabskich są dyskryminowane i nie mogą być sobą. Po przeczytaniu życzę każdej osobie na ziemi i może poza nią by mogła żyć w przekonaniu z samym sobą, że to właśnie JA!

A Was co poruszyło w tej książce tak bardzo, jak mnie? Dajcie znać w komentarzu!

 

Komentarze

Podziel się z innymi